stan
Dodane przez Arkaszka dnia Grudzień 05 2017 21:56:58
Zamknąłem zawór, po 18h odkręciłem korek w najwyższym punkcie i leciała woda oraz dość mocno było słychać uciekające ciśnienie. Zakręciłem korek i przez kilka godzin zmierzyłem, że ucieka 0,002m3/h. Dwie dziury, które wierciłem w podłodze sprawdziłem, są suche i nie widać w nich nic innego jak beton. Nie widzę innego rozwiązania jak nieszczelność, która leży po stronie dewelopera.Nie wiem ile to może kosztować ale takie "asy" pewnie sporo biorą, natomiast staraj się to rozegrać najlepiej jak potrafisz tzn ... weźmiesz firme, zapłacisz sporo, powiedzmy ze jest wyciek i co pokażesz fakture za usluge firmy deweloperowi? Żeby Ci nie powiedzieli, trzeba bylo nas wczesniej powiadomic ... przemysl to zeby nie dolozyc do interesu. Ja bym ostatecznie jeszcze caly uklad spróbował powietrzem nabić i słuchać czy gdzieś nie syczy, powietrze na pewno szybciej opuści układ aniżeli woda.
Orientacyjnie ile będzie kosztować wynajem firmy w Krakowie, która kamerą termowizyjną znajdzie wyciek??
Rozszerzona zawartość newsa
Jeśli po takim czasie w kranie była woda i ciśnienie to nieszczelności nie ma, sprawdzić należy ów licznik w sensie sam z siebie kręcił się nie będzie, ale to nie oznacza że po drodze nie jest wpięte coś jeszcze. Jak masz rozwiązaną sprawę z wodą ciepłą i zimną ? Ja np mam dwa liczniki od ciepłej i zimnej. Jak jest u Ciebie z ciepłą wodą ?Puszczam zimną i kręci się licznik od zimnej. Stan mieszkania jest jeszcze deweloperski, nic nie jest zrobione z wyjątkiem jednej rurki, która nie cieknie. Chciałem tego uniknąć, ale sprawę muszę zgłosić deweloperowi. Skoro stan deweloperski to zgłaszaj, co Ci zależy? Niech szukają.
Ja jeszcze dopisze, bo może się przyda, co mi zależy, choć to opowiastka raczej..
Rurki mogą iść w peszlu, albo otulinie, wyciek może być w progu powiedzmy, ale ścieknie w peszlu lub otulinie woda dalej i wilgoć może wyjść w druiej części pomieszczenia nawet. Kiedyś rozkuliśmy obudowę wanny i prawie metr sciany w kuchni bo mur z pustaka "pianowego" już tak naciągnął, że się wydawało, ze to na pewno tu ... potem, że tu ... i tak w kółko aż trzeba było kuć i kuć i na trójniku PP wisiała kropla, ale jak się trójnik dotknęło , przycisnęło pól centymetra to już sikało bardzo. Przewierconą podłogówkę doszliśmy za pomocą powietrza. Idealnie w środek rurki był wkręcony kołek szybkiego montazu i wisiała kropla, powietrze już dawało dużo wyraźniejszy efekt, ale to był dziwny dom bo wylewka była na deskach więc dostaliśmy się do podłogówki z pomieszczenia na dole które było akurat w remoncie.